Subscribe:

wtorek, 25 czerwca 2013

Pamiętnik #2

Oto kolejna notka opisująca mój dzisiejszy dzień.
Przepraszam, że długo nic nie pisałam, ale nie miałam chęci.

Dziś rano, jak zawsze - wstałam o 6:30, zebrałam się do szkoły i poszłam do niej ;). W szkole czekały już na mnie koleżanki, które bardzo dziwnie się zachowywały... Później doszły jeszcze 3 i ogółem sobie rozmawiałyśmy. Gdy była 7:30, poszłam z Piotrkiem zobaczyć co na obiad w szkole, były PIEROGI MNIAAAM! Jak już wybiła godzina 8:00, poszliśmy wszyscy na j. angielski, na którym graliśmy w grę (brałam same najłatwiejsze zadania xD). Gdy skończył się angielski, poszłam na matematykę, na której poszliśmy na zawody tzn. oglądaliśmy je, tylko chłopcy grali w piłkę nożną. Zawody trwały 2 godziny (czyli całą matematykę i W-F, tyle, że na 2 połowie W-F'u poszłyśmy z dziewczynami do pani wychowawczyni, która uczy przyrody, aby pomóc jej z nagrodami za naukę). Gdy skończyłyśmy pomagać, poszłyśmy na j. polski, kolega przyszedł po nas, mówiąc, że na tablicy ogłoszeń jest napisane, iż nie mamy 2 ostatnich lekcji. Mówił prawdę, co rzadko się zdarza ;). No więc zamiast j. polskiego, mieliśmy historię, na której oglądaliśmy do połowy jakiś horror (ja nie oglądałam, tylko rysowałam ;)), po filmie graliśmy w koło fortuny (dziewczyny vs. chłopcy), długo nie pograliśmy, ponieważ każdy się sprzeczał. Później pani powiedziała, że tak się grać nie da, więc wymyśliła inną zabawę, konkretnie kalambury, których nawet nie zaczęliśmy, ponieważ znowu każdy się kłócił. Następnie powiedziała, że czas na ostatnią zabawę - Ciepło-zimno, w które także nie pograliśmy, ponieważ jak wiecie - każdy się darł.
No i nastała 11:25, poszliśmy wszyscy na obiad, a po obiedzie, każdy poszedł do domu. Teraz sobie tak siedzę i piszę tą notkę ;).


UWAGA!!!
Jeżeli nie napiszę już nic przed wakacjami na TYM blogu, to chcę Wam życzyć wspaniałych wakacji!

Pozdrawiam!

0 komentarze:

Prześlij komentarz